Galeria zdjęć

Zapraszamy do naszej fotograficznej kroniki!


Siostry na rybach

Jaki niespodziewany i obfity połów sprawił Pan w dniu tego święta! Otrzymałyśmy świeże ryby od pana Henryka Sobolewskiego z Gąsawy. Serdecznie dziękujemy! Miednice ryb, zwłaszcza wielkich tołpyg, zrobiły na nas piorunujące wrażenie (szczególnie, gdy któraś siostra nie uprzedzona natykała się na nie), a potem do dzieła! Dziś wylądowały na naszych talerzach... co za przysmak!

Warsztaty ikonopisania

W dniach 4-13 września 15 sióstr uczestniczyło w warsztatach ikonopisania. Prowadził je Rektor Śląskiej Szkoły Ikonograficznej, Adiunkt w Katedrze Teologii Dogmatycznej Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego ks.Dariusz Klejnowski-Różycki razem ze swoją mamą prof. Janiną Różycką-Klejnowską, Prorektorem tej Szkoły.

 

Pisanie ikon i poznanie ich teologii sprawiło nam wiele radości, tym bardziej, że jest to zajęcie bardzo "monastyczne", a my przecież jesteśmy mniszkami, które całe swe życie poświęcają modlitwie i kontemplacji. Mamy nadzieję, że ta tygodniowa "przygoda" z ikoną przemieni się w codzienne zajęcie bardziej uzdolnionych sióstr - już teraz niektóre siostry kontynuują tworząc kolejne ikony - oraz że stanie się to także dodatkowe źródło dla utrzymania klasztoru.  Na razie trwa pierwszy zapał i "burza mózgów", gdzie w jaki sposób kształcić się dalej. Najważniejsze, co na to nasz Oblubieniec. Może powie nam, jak św. Matka Teresa do malarza, który ją portretował : "Niech ci Bóg wybaczy, żeś mnie taką szkaradną namalował" :)

s. Anna poślubiona

Śluby w wydaniu karmelitańskim w niczym nie przypominają światowych wesel i imprez... chociaż Pan Młody jest Bogiem Wszechmocnym i Królem Wszechświata. Wszystko dokonuje się w ciszy serca, prostocie, skromnym byciu razem we wspólnocie i radosnym świętowaniu. A mimo to zmienia się całe życie - całe życie poślubionej s. Anny i nas wszystkich, ponieważ po raz kolejny, można by powiedzieć, że namacalnie, widzimy jak Bóg wkracza w historię człowieka i okazuje mu NADMIAR miłości i miłosierdzia.

O s. Annie

Już za trzy dni - w Uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia - będziemy razem z s. Anną Teresą od Jezusa i Maryi cieszyć się uroczystością zaślubin. Obecnie trwa na samotnej modlitwie przygotowując się do chwili, w której przed całym Kościołemzwiąże się z Bogiem na 3 lata ślubując czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.

Obłóczyny s. Marii Lucyny od Chrystusa Zmartwychwstałego

24.06 w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela w naszej wspólnocie narodziła się nowa karmelitanka: s. Maria Lucyna od Chrystusa Zmartwychwstałego. Tak jak to powiedział o. Wojciech ocd, liturgia tej uroczystości świetnie korespondowała z obłóczynami: Słowo Boże o powołaniu, o świetle, o narodzinach... Lucyna oznacza właśnie "niosąca światło" i "narodziny". Liczymy na to, że swoim życiem przyniesie nam i wszystkim ludziom światło świata, czyli Chrystusa Zmartwychwstałego.

Lucyna postulantka

W naszej wspólnocie radości nie ma końca ponieważ rodzi się nowa karmelitanka - za dwa dni Lucyna Liniarska otrzyma habit naszego zakonu. Teraz trwa w milczeniu i skupieniu na rekolekcjach słuchając Słowa - bardzo wymownego w tych dniach - które Bóg skierował do Abrama: "Daję ci TĘ ziemię na własność"!

Obłóczyny s. Miriam od Ducha Świętego

Już tydzień w habicie! Całkiem długo :). Różnica jest widoczna gołym okiem. s. Miriam od Ducha Świętego, bo takie imię otrzymała Maria Czarnecka, stała się mniszką karmelitanką bosą, siostrą w naszej wspólnocie.

Jubileusz

Taka uroczystość zdarza się raz na 25 lat!

8 grudnia 2010, razem z naszą kochaną Przeoryszą, m. T. Małgorzatą od Matki Bożej, świętujemy jubileusz jej profesji. Kilka zdjęć dla przyjaciół... jubileuszowy kielich, kwiaty, wdzięczność, pełna kaplica ludzi, wielu księży zaprzyjaźnionych z naszym domem i Rok Łaski, jubileuszowy, który właśnie się rozpoczyna.

Miejsce spotkania

Nie potrzeba komentarza... tak wygląda nasz chór od wewnątrz, oratorium...

W ogrodzie

Przejdź się po  karmelitańskim ogrodzie. Dla nas to prawdziwa oaza i miejsce modlitwy w ograniczonej przestrzeni życia.

Klasztor

Jadąc z centrum w kierunku Wrześni po prawej stronie możesz zobaczyć fronton naszego klasztoru. A raczej nie zobaczysz... bo zasłaniają nas drzewa. Jedynie mur z kamieni jest widoczny dla ludzkich oczu...

Nowicjat

Od początku roku do s. Anny dołączyło 6 dziewczyn! Dwie z nich są już postulankami - Marysia i Lucyna, tzn. wstąpiły do klasztoru i przygotowują się do przyjęcia habitu i rozpoczęcia nowicjatu. 3 - Aleksandra, Paulina i Alicja -  to kandydatki - nasze prawo pozwala na przebywanie w klasztorze, życie z nami przez 3 miesiące, jeśli ktoś chce rozeznać powołanie - my, oczywiście, też rozeznajemy. Jolanta już przeszła pomyślnie "próbę" i wróci do nas jeszcze w tym roku. Czegoś podobnego jeszcze w tym domu nie było! Co tu dużo mówić, jest to rok jubileuszowy, 15 lat istnienia, błogosławieństwo Pana.

Po wodzie

W tym roku trzy razy, mimo czuwania i zabezpieczeń ulewne deszcze wlały się do naszej piwnicy. Wody było tyle, że 20 sióstr, z pomocą strażaków wyganiało ją przez 2 godziny. Trzeba było to robić od razu, żeby nie dopuścić do wchłonięcia w mury - mamy już doświadczenie sprzed dwóch lat, kiedy jeszcze większa powódź zniszczyła nam cały poziom piwniczny. Drogo nas kosztowało osuszanie i remonty... Jeszcze w tym roku planujemy wykopanie trzech studni retencyjnych, bo obecne zabezpieczenia są niewystarczjące. Nasz klasztorny fotograf również brał udział w akcji, jak już poziom wód trochę opadł... stąd niektóre zdjęcia są poruszone.

Spotkania z ks. Prymasem

Ks. Prymas znany jest ze swojej życzliwości i sympatii dla życia zakonnego. Jednym z pierwszych działań jakie podjął na terenie naszej archidiecezji było odwiedzenie domów zakonnych, które tu funkcjonują. Naszą wspólnotę odwiedził jako pierwszą, 21.08.2010 !!! Okazał zainteresowanie naszym życiem i charyzmatem, zwiedziliśmy razem ogród i część klasztoru rozmawiając o pięknie, wymaganiach i potrzebach życia charyzmatycznego, a także o nowych powołaniach, które w tym czasie tłumnie przybyły do wspólnoty! Parę godzin upłynęło szybko w tak miłej atmosferze.

 

Kilka miesięcy później czekała nas nowa niespodzianka. Ks. Prymas przyszedł do nas w dzień Wigilii, by podzielić się z nami opłatkiem, złożyć życzenia, wspólnie się pomodlić i pobłogosławić rozpoczynające się Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Był również żywo zainteresowany naszymi sprawami, przebiegiem akcji "Różaniec Assistance" oraz naszymi potrzebami. I pomyśleć, że wszystko to dla małej wspólnoty karmelitanek...